wtorek, 7 stycznia 2020

Bywa ból tak zajadły


Emily Dickinson

599


Bywa ból - tak zajadły -

Że wyżera w nas Otchłań -

Potem przykrywa - Odrętwieniem -

Tak aby Pamięć mogła

Obejść - przejść przez nią - po niej -

Jak Lunatyk - stąpający bezpiecznie

Gdzie strąciłyby go oczy otwarte

W gruchoczące - Kość po Kości -

powietrze.
 


Przełożył Stanisław Barańczak

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy jako nastolatka poznałam życiorys Emily pomyślałam, że spotkawszy taką osobę mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Jej osobowość i losy, zawierające element tajemnicy, poruszają i fascynują. Odnoszę wrażenie, że poprzez swoją poezję kreowała własną, wewnętrzną rzeczywistość, która - choć przepełniona bólem i wyobcowaniem - była dla niej atrakcyjniejsza od realnego świata.

    Pozdrawiam, Kaja

    OdpowiedzUsuń

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...