czwartek, 16 sierpnia 2018

Dżuma czeka za progiem

Donald Sultan, Disaster Art


***


Tomas Venclova



Przerwa nie trwała długo, lecz po wielu

Latach niedoli wszyscyśmy sądzili,

Że nigdy się nie skończy. Przyjaciele

Dzielili się rymami i bawili.



W szkole był wszechobecny duch mądrości,

Pod arkadami fletu dźwięczne tony,

Na rynkach skoro świt mrowie ludności

i mnóstwo przypraw wiozły galeony



Kolory mozaik radowały oczy

i nęcił owoc dojrzały na słońcu.

Ale wyśmiani szaleni prorocy

Po raz kolejny mieli rację w końcu.


Od huku stali aż się trzęsie pokój,

Czernieje niebo, fale groźnie szumią,

Zgaś świecę i porządnie drzwi zablokuj.

Za progiem — Kaligula w parze z dżumą.



2014



Przełożył Zbigniew Dmitroca


sobota, 11 sierpnia 2018

Zwiało szczęście podmuchem


  
Nikołaj Siniezubow (1891-1956) – Ciemna ulica (1933)



Czerw drzewa zwiędłe toczy...


Max Dauthendey



Czerw drzewa zwiędłe toczy,

Deszcz liście zżarte pieści.

Zapomniały mnie oczy,

Nie umarłem z boleści.


Szkielety sterczą suche,

Jak krzyże. Gdzie ich ojczyzna?

Zwiało szczęście podmuchem.

Że konam, jak ci wyznać?


Przełożył Stefan Napierski


Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...