sobota, 8 września 2018

Dwie wyciągnięte paniki

Ramon Casas i Carbó (1866-1932) - Jove decadente (1899)


Co powiedziałam lekarzowi


Sabrina Benaim


nie można polegać na oczach

na oknach

ani na lustrach



moje uszy wywietrzały

zostały po nich dwa zepsute telefony

moje ręce chwytały to, czym zawsze były

dwie wyciągnięte paniki, dwie pochodnie nad 

wszystkim, co kocham,



Stopy – są takie dni, które przypominają dwa 

kamienie



& moje serce doznało takiej amnezji

w której pamięta wszystko oprócz siebie.


Przełożyła Anna Arno


Komentarz Kornelii: Przepisałam z tomiku, Sabrina Benaim, 

Depresja i inne magiczne sztuczki, Wydawnictwo Literackie 2018.

Sabrina Benaim, młoda kanadyjska poetka i performerka 

przedstawiana jest jako osoba, która znalazła sposób na 

opowiedzenie o swych uczuciach i chorobie. Jej wystąpienia na 

YouTube porwały siedem milionów ludzi.


Cóż, wiersz może nie jest klejnotem sztuki poetyckiej, ale uczucia 

mocne, szczere. Cieszę się, że panna Sabrina jakoś wyrwała się ze 

szponów depresji – aczkolwiek bez nowych mediów nie zdobyłaby 

sławy. Ja nie mam depresji, u psychiatry byłam lata temu i 

przeważnie nic mu nie mówiłam. Nie odczuwam smutku, tylko 

zmęczenie, niekiedy lęk i wszechobecną pustkę.


Wiersz, wnikliwy opis depresji. Świat zewnętrzny staje się 

ciemnością – na niczym nie można polegać- przedmiot czy 

człowiek nie pomoże, nic nie jest oparciem.

Te wersy mi się spodobały:


moje ręce chwytały to, czym zawsze były

dwie wyciągnięte paniki, dwie pochodnie nad wszystkim, co 

kocham,


Jakby zapis moich stanów lękowych, te „dwie wyciągnięte paniki”, 
tylko, że ja niczego i nikogo nie kocham, pewne rzeczy, krajobrazy,
może lubię, ale to wszystko.


Stopy – są takie dni, które przypominają dwa kamienie

rzeczywiście, przy prawdziwej depresji nie można wstać z łóżka – 

ale ja jestem aktywna, staram się przebywać na zewnątrz 7-9 

godzin dziennie, jeśli tylko nie mam pracy. Ale najchętniej 

siedziałabym z książką w łóżku cały dzień.


& moje serce doznało takiej amnezji

w której pamięta wszystko oprócz siebie.


To znaczy, że depresja zaburza, niszczy uczucia, wiarę w siebie, w 

przyszłość, intensyfikuje tylko te wspomnienia, które były złe, 

przykre, okropne.



Cóż, o moim sercu nic nie mogę powiedzieć, ale mój umysł się 

rozpada – może skutki wczesnego Alzheimera. Nie pamiętam, co 

robiłam wczoraj. Nie wiem często , kim jestem, muszę się 

zastanawiać, zaciskać zęby, sprawiać sobie ból, żeby sobie 

przypomnieć, jak mam na imię, gdzie jestem, czy w ogóle żyję.




1 komentarz:

  1. Zmęczenie, lęk i pustka to uczucia towarzyszące poważnej, przewlekłej depresji. Bardzo mnie martwi, że nie rozmawiasz o tym, co czujesz. Piszesz wprawdzie o pustce i beznadziei, a zaraz potem asekurujesz się stwierdzeniem, że nic nie pamiętasz. Nie wątpię, że jesteś zdekoncentrowana i umyka Ci wiele szczegółów, lecz jeśli chodzi o przeszłość - powtórzę po raz kolejny - totalnie szczera rozmowa z kimś byłaby dla Ciebie oczyszczająca. Albo przynajmniej spisanie wszystkiego na kartce, bez żadnych uników, tak dla samej siebie, dla faktu skonfrontowania się z tym. Mam nadzieję, że kiedyś się na to zdobędziesz.

    Dobrego dnia, Magnolia.

    OdpowiedzUsuń

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...