Alfonso Simonetti
(1840-1892) - Ancor non torna
Dnie coraz krótsze...
Leopold Staff
Dnie coraz krótsze, od
mgieł co dzień chmurniej,
Rankiem mróz ścina w
igły stawu płytę.
Z drzewami stoczył wiatr
ostatni turniej
I legły liście na ziemi
pobite.
Smutna ma dusza,
opuszczona srodze
Przez siostry: miłość,
wiarę i nadzieję,
W dal bezprzytulną idąc
staje w drodze
I w suchych liściach
zziębłe ręce grzeje.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz