Edward Hopper - Automat
(1927)
**
Roberto Juarroz
Jedna samotność w
środku,
a druga samotność na
zewnątrz.
Są chwile,
gdy obie samotności
nie mogą się zetknąć.
Człowiek pozostaje wtedy
pośrodku
jak drzwi
nieoczekiwanie otwarte.
Jedna samotność w
środku.
Druga samotność na
zewnątrz.
A drzwi dudnią od
uderzeń.
Największa samotność
jest w drzwiach.
Przełożyła Marta Eloy
Cichocka

Bardzo duży ładunek smutku bije z tego obrazu: kobieta siedząca sama w jakimś nie najlepszym lokalu i czekająca na kogoś, kto prawdopodobnie nigdy nie nadejdzie.
OdpowiedzUsuńInteresująca konwencja: wzbogacanie poezji treścią wizualną. Zapewne wyszukiwanie odpowiedniej grafiki wymaga od Ciebie więcej wysiłku, ale warto!
Rzadko ostatnio piszę, ale często odwiedzam i myślę ciepło. Pozdrowienia, Kaja.