Archiwum bloga

niedziela, 7 stycznia 2018

Czerwone sztandary wstydu


Po pierwszym uderzeniu

Sándor Kányádi

tylko spokojnie niechaj więc się sączy
jeżeli już trysnęła niech płynie krew
strumieniem żłobi policzki i niesie wieść
każdy w końcu zasłuży by dostać w twarz
bo powinniśmy wcześniej i od wewnątrz
powinniśmy wcześniej rozwinąć zatknąć
czerwone sztandary wstydu już wcześniej

Przełożył Szczepan Woronowicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...