Sztylet
Federico García Lorca
Sztylet
wnika w serce
jak lemiesz pługa
w ugór.
Stój.
Nie wbijaj go we mnie.
Stój.
Sztylet
jak promień słońca
rozognia straszliwe
parowy.
Stój.
Nie wbijaj go we mnie.
Stój.
Przełożył Leszek Engelking
Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...