Archiwum bloga

środa, 17 stycznia 2018

Moja zmęczona, stara duszo


Tu, w zapomnianym wyrobisku...

Warłam Szałamow

Tu, w zapomnianym wyrobisku
tłukę, rozwlekam resztki węgla.
Śmiertelna woń przenika wszystko
i ziemia traci dech w tym piekle.

Zgniją ostatnie belki stropu
i runie umarlackie niebo,
i już przechodząc w pył i popiół
w hardym marzeniu się pogrzebię.

Być młodszym, być nad wami górą
i teraz, kiedy w nicość ruszam -
moja spękana, ciemna skóro,
moja zmęczona, stara duszo.

Przełożył Aleksander Ziemny

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...