Bezszelestnie
Renate Schoof
Żadne nieszczęście
mnie nie dotknęło
lecz
nic już mnie nie dotyka
Gwiazdy spadają do studni
bezszelestnie
Smutek i codzienność
rozpleniają się jak grzyb
jasnozielono i cichutko
Przełożył Jarosław Jankowski
Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...
Pozdrawiam Koro, dawno tu nie byłam. Ale u siebie też.