Archiwum bloga

środa, 20 grudnia 2017

Smutek pleni się jak grzyb




Bezszelestnie

Renate Schoof

Żadne nieszczęście
mnie nie dotknęło
lecz
nic już mnie nie dotyka
Gwiazdy spadają do studni
bezszelestnie
Smutek i codzienność
rozpleniają się jak grzyb
jasnozielono i cichutko

Przełożył Jarosław Jankowski
 
 
 
2 myśli nt. „Smutek pleni się jak grzyb”
  1. Tak to prawda…. smutek jest bezszelestny, bezwymiarowy bo może narastać i nie można go zmierzyć, może też chwilowo znikać, często nieznane jest jego źródło, miewa bardzo odległe w czasie pierwotne korzenie.
    Pozdrawiam Koro, dawno tu nie byłam. Ale u siebie też.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...