Archiwum bloga

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Lęk i strach




Sen o śmierci

Erich Fried

Sen
sen z głębi nocy
sen z głębi nocy przedśmiertelnej
sen z nocy przedśmiertelnej świata
świata zrodzonego ze strachu przed snem
Strach
strach przed snem
strach świata przed snem
strach świata przed snem o śmierci
przed snem o śmierci zrodzonej z nocy

Przełożył Alfred Kowalkowski

Komentarz Kornelii: W kończącym się roku poziom lęku samoistnie nieco mi opadł, ale i tak, jak pomyślę p przyszłości, drżę cała nasycona trwogą. Dobiega końca kolejny rok, nie spodziewałam się, że sprawy posuną się tak daleko. W ogóle nie pamiętam, co się w 2015 roku stało, z wyjątkiem tego, że latem daleko jeździłam na rowerze i byłam silna. Zastanawiałam się, czy nie pójść do lekarza z moją znikająca pamięcią, ale demencja jest przecież nieuleczalna. Mam zamiar zakończyć blog i mam nadzieję, że już tu nie wrócę. Naprawdę powiedziałam już wszystko i mogę tylko w różnych wariantach się powtarzać. Nie ma to już żadnego sensu. Piasek w klepsydrze i tak sypie się nieustannie.   

Jedna myśl nt. „Lęk i strach”



Od samego początku tylko się powtarzamy. Po co w ogóle mówić?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...