Morze
Eliseo Diego
Morze jest starcem pełnym rozżalenia i przesądów, zawziętością lądu, powolną przenikliwością deszczu, podczas gdy pierś jego przepełnia tchnienie samotności.
Morze jest skazane na bezruch. Jest olbrzymim starcem, skazanym na bezruch
i niepokój, i nocą słyszymy jego nawoływania. Nad ranem uśmiecha się w kosmykach swej brody.
Morze jest starcem pełnym rozżalenia i przesądów, który rozprawia gromkim głosem, samotnie, na przestrzeni nocy.
Przełożył Marek Baterowicz
6 myśli nt. „Morskie tchnienie samotności”
Wróciłam dzisiaj do dawniejszych Twoich wpisów i zauważyłam kategorię „Wiersze terapeutyczne dla Magnolii”. Wtedy byłam w takim stanie, że nie potrafiłam w pełni doceniać troski, jednak teraz doceniam, i to bardzo. Dziękuję
Mam nadzieję, iż słońce nadmiernie Ci nie doskwiera. Odpoczywaj i regeneruj siły.