Archiwum bloga
-
▼
2017
(426)
-
▼
grudnia
(426)
- Ciemne obrazy na wodzie
- Lepkie ręce pachną krwią
- Fizjologiczny wpis o pewnym płynie ...
- jestem ciemniejsza ciemniejsza
- Złośliwe oko, igła dziobu
- Zmarli wwiercają się coraz dalej
- Hotel z głosami umarłych
- Jeśli przeżyję, umrę potem
- Uśmiechnij się, śmierci Opublikowa...
- Wściekłość, gorączka i niesmak Opublikowano ...
- Pies rzuca się na mnie
- Krzyczała prawie bezgłośnie
- Nadzieja na koniec świata
- Zdmuchnięta żądza życia
- Kora chce zwinąć się w kłębek
- Chłodna jak lody Syberii
- Ostatnie kroki w ciemność
- Kora wyjałowiona strachem
- Udanego Halloween dla wszystkich!
- Życie jest własną żałobą
- Wieczory wiecznego listopada
- Karaluch spada z sufitu
- Śmierć mieszka tu w piwnicy
- Podejrzana i bez alibi
- Lęk i strach
- Zmęczona i tęskni za snem
- Czarna ściana drży
- Bezsenność śmiertelnego łoża
- Gwiżdże na palcach trumien
- Z otchłani czarnej nicości
- … Opublikowano 21 grudnia 2015 Uwa...
- Nie będziemy szukać gwiazd
- Zagubiona i obca
- Czarne, jałowe pola
- Pustka wisi w powietrzu Opublikowano 16 gr...
- Żałobnicy ciężko stąpali
- Gady o ślepiach przerażeniem wzdętych
- Diabeł podaje zapałkę
- Zobojętniała Kora marzy o śmierci
- Ląd jest pusty
- Karaluch spada z sufitu
- Kora jest chora
- Samotność płynie całymi rzekami
- Straszny nietoperz trwogi
- Kora czuje wstręt do samej siebie
- Nikt nie kupował ich krwi
- Wciąż przybywa pogrzebów
- Odrzucone życie
- Bukiet zmarłych kwiatów
- Mózg oparty o zderzak
- Gorzkie żale jętki Kornelii
- Jak umierają w poniedziałek
- Zimna żarówka w więzieniu
- Wina na ramionach zmarłych
- Wstrętne kształty duszy
- Przyjedzie, żeby nas skasować
- Z łatwością umierają ptaki
- Czeka tylko pusta stacja
- Pozostała ci tylko ziemia
- Słony ból w sieciach
- Tchnący rozpaczą głos
- Krew strumieniem biła w noc
- Nagłe rozstanie z życiem
- Chciałabym utonąć w bagnach
- Jak zawsze do nicości
- Smutni jeźdźcy, nieme cienie
- Pozostał tylko krzyk
- Samotność chwieje się jak maszt
- Trzaskają i straszą mnie
- Twarz na siedem lat smutku
- Śmierci i plewy
- Kolejny dzień bez sensu
- Twój krzyk nie obudzi nikogo
- Słońce nad parkingiem cierpienia
- Zgliszcza, dym i popiół
- Kornelia już nie może
- Blade włosy i szare twarze
- Parujące brudne futro
- Miejsce w Autobusie Wdów
- Dłonie czarne od oboli
- Absurd pociąga w dół
- Terror, hatred, murder
- Rozproszony orszak nadziei
- Morskie tchnienie samotności
- Tylko smutki i nienawiści
- Ziemia sposobna dla łopaty
- Na morzu złudzeń
- Smutek pleni się jak grzyb
- Ziemia w obłokach smutku
- Kora stworzona przez małpę
- Źródło całkowitej zagłady
- Tylko do piekieł zstąpienie
- Strzępy XI
- Żałoba bezgranicznej samotności
- Beznadzieja czystego poranka
- Podnosi oczy do nicości
- Chłopcy z aktami zgonu
- Zły, płytki, dziwny sen
- I przychodzi szereg cieni
- Grabarze wciąż przy pracy
-
▼
grudnia
(426)
-
►
2018
(105)
- ► października (4)
wtorek, 19 grudnia 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tak, to już jest koniec
Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...
-
Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...
-
Beznadzieja Li Qingzhao Kiedy patrzę w lustro moja twarz mnie przeraża. Zrobiłam się taka okropna! Kiedy wio...
-
Jan Saudek: Victory at sea Erotyk Milena Rytelewska On jest czuły. Rżnie mnie zawsze od tyłu, żebym mogła ...
-
Janet LEDGER - Christmas Tree, Trafalgar Square Bajka Tadeusz Różewicz ścierpły mi nogi obudziłem się ...
-
Emily Dickinson 599 Bywa ból - tak zajadły - Że wyżera w nas Otchłań - Potem przykrywa - Odrętwien...
-
Wilhelm Kotarbiński. Grób samobójcy Samobójstwo przy Egg Rock Sylvia Plath Poza nim kiełbaski pękały i topiły się ...
Przy okazji, tak z ciekawości, czy Twój adres bloga ma coś wspólnego z tym? https://pl.wikipedia.org/wiki/Tora!_Tora!_Tora!
Kraj długich ludzi to zaświaty. Droga w kosmos oznacza. że śmierć jest naszym przeznaczeniem i wkrótce dołączymy do większości, jako, że 95 procent wszystkich ludzi już nie żyje.
Wniosek z tego, że należy korzystać z życia, dopóki jesteśmy jeszcze wśród mniejszości, toteż udaję się do tawerny.
Twój link prowadzi do nikąd. Nie pamiętam już, skąd pochodzi tytuł tego bloga, być może rzeczywiście to aluzja do tego wojennego sygnału floty japońskiej. udanych walentynek.
Link rzeczywiście nie działa, bo z jakiegoś powodu blog.pl odciął ostatni wykrzynik – bez niego adres nie jest klikalny. :>
Ja dzisiaj, zamiast w tawernie, będę korzystać z życia w jednym z przyjaznych domów. Dzięki, Tobie również!