Archiwum bloga

środa, 13 grudnia 2017

Słowo


Ronald Stuart Thomas

Ukazało się pióro, a Bóg powiedział:
„Pisz czym jest byt
człowieczy”. I moja dłoń na długo
zawisła nad czystą stronicą,
aż, jak ślady stóp
zagubionego wędrowca, litery
wypełniły pustkę
kartki, a ja wyczytałem
z nich słowo „samotność”. I ręka już drgnęła
by je zmazać, jednak ci wszyscy
czekający w oknie życia
zakrzyknęli gromko: „To prawda!”

Przełożył Jabrzemski
3 myśli nt. „Byt człowieczy”
  1. Przez chwilę myślałam, że tym słowem będzie „cierpienie” lub coś znaczeniowo zbliżonego. Ale jednak, gdy się głębiej zastanowić, to ma sens – człowiek jest samotny zawsze, nawet gdy ma przy sobie mnóstwo ludzi. Bo bez względu na to, co czuje i myśli, czy jest to radość, czy rozpacz, nikt nie jest w stanie poczuć dokładnie tego samego, w tym samym momencie. I zawsze pozostaje jakiś niedosyt zrozumienia.
  2. Aż się roześmiałam na ten usunięty wiersz :)
    A jeśli chodzi o empatię, myślę, że gdybyś była jej zupełnie pozbawiona, to byś nie cierpiała.
  3. Dlaczego uważasz siebie za obłąkaną?
    Chciałabym tak potrafić – spać, kiedy tylko się da. Niestety, moja świadomość najczęściej pozostaje boleśnie jasna.
    Przyjechało do miasta wesołe miasteczko, zauważyłam przypadkiem, wracając ze sklepu. Oczywiście poszłam tam. Było wesoło. Ale cóż z tego. Nie chcę być wesoła, tylko szczęśliwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...