Słowo
Ronald Stuart Thomas
Ukazało się pióro, a Bóg powiedział:
„Pisz czym jest byt
człowieczy”. I moja dłoń na długo
zawisła nad czystą stronicą,
aż, jak ślady stóp
zagubionego wędrowca, litery
wypełniły pustkę
kartki, a ja wyczytałem
z nich słowo „samotność”. I ręka już drgnęła
by je zmazać, jednak ci wszyscy
czekający w oknie życia
zakrzyknęli gromko: „To prawda!”
Przełożył Jabrzemski
Ronald Stuart Thomas
Ukazało się pióro, a Bóg powiedział:
„Pisz czym jest byt
człowieczy”. I moja dłoń na długo
zawisła nad czystą stronicą,
aż, jak ślady stóp
zagubionego wędrowca, litery
wypełniły pustkę
kartki, a ja wyczytałem
z nich słowo „samotność”. I ręka już drgnęła
by je zmazać, jednak ci wszyscy
czekający w oknie życia
zakrzyknęli gromko: „To prawda!”
Przełożył Jabrzemski
3 myśli nt. „Byt człowieczy”
A jeśli chodzi o empatię, myślę, że gdybyś była jej zupełnie pozbawiona, to byś nie cierpiała.
Chciałabym tak potrafić – spać, kiedy tylko się da. Niestety, moja świadomość najczęściej pozostaje boleśnie jasna.
Przyjechało do miasta wesołe miasteczko, zauważyłam przypadkiem, wracając ze sklepu. Oczywiście poszłam tam. Było wesoło. Ale cóż z tego. Nie chcę być wesoła, tylko szczęśliwa.