Archiwum bloga

czwartek, 14 grudnia 2017

Zużyte książki, zużyci ludzie



Kołysz się ze mną

Charles Bukowski

kołysz się ze mną, wszystko smutne –
wariaci w kamiennych domach
bez drzwi,
trędowaci ociekający miłością i pieśnią
żaby usiłujące policzyć
gwiazdy;
kołysz się ze mną, smutne życie –
palce rozpłaszczone na kowadle
starość jak skorupki po śniadaniu
zużyte książki, zużyci ludzie
zużyte kwiaty, zużyta miłość
potrzebuje cię:
to uciekło
jak pies albo koń
umarłe albo zgubione
bezlitosne.

Przełożył Piotr Madej
 
Jedna myśl nt. „Zużyte książki, zużyci ludzie”


Taki piękny wiersz. Ukazuje głębię samotności, jednocześnie stanowiąc jej zaprzeczenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...