Archiwum bloga

czwartek, 14 grudnia 2017

Czekajcie na nadzieję




Nadzieja

Kriton Athanasoulis

Nadzieja jest dziewczyną
zwiewną. Pokazuje swoje piersi
młode ciało i tańczy
gdy przechodzi przez góry
pragnąc znaleźć się w objęciach.
Uniknęła burz i strzał
myśliwych oraz twardego
uporu nocy, próbując
zburzyć jej mury
zjawia się zraniona w twojej rozkoszy.
Trzeba na nią czekać
na balustradzie mostu
lub nad zmarszczonymi wargami przepaści.

Przełożył Nikos Chadzinikolau

6 myśli nt. „Czekajcie na nadzieję.”

  1. Trzeba czekać do końca. Dum spiro spero.
    Zamieściłam dla Ciebie wiersz :) Lorafen jest dobry, z pewnością Ci pomoże.
    Kto wie, zapewne to tylko zwykły flirt, jakaś przelotna znajomość albo pozbawiony dalszych konsekwencji akt seksualny, jakich wiele podczas podróży służbowych? (Wiem, że jestem cyniczna, ale w czasie podróży, delegacji, wyjazdów integracyjnych itp. to dzieją się różne rzeczy, sama padałam ofiarą takich zdrad, aczkolwiek zrywałam wtedy bez jednej łzy i zimną pogardą). W każdym razie zachowaj elementarny rozsądek i przeczytaj wiersz. Mam wrażenie, że to jeszcze nie koniec Twojej relacji, aczkolwiek nie wiem, czy to dobrze.
    Wyśpij się porządnie, zapewne jutro dostaniesz sms-a bardziej optymistycznej treści. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...