Archiwum bloga

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Czeszą włosy z nieszczęścia


Czeszą włosy z nieszczęścia

Skamieniały anioł…
Nelly Sachs
Skamieniały anioł jeszcze ociekający wspomnieniami wcześniejszego wszechświata bez czasu błądzący po oddziale kobiecym z odwiedzinami pewnego głosu zamknięty w świetle bursztynu sprzed potopu sprzed ugryzienia jabłka śpiewający o świcie przed prawdą –
A inne czeszą włosy z nieszczęścia i płaczą kiedy kruki na dworze rozpościerają swoją czerń o północy.

Tłum. Ryszard Krynicki
Sny o samobójstwie

Sny o samobójstwie
William Meredith
Bolesnej pamięci Ernesta Hemingway’a, Sylwii Plath i Johna Berrymana
I
Sięgam po ów szczególny karabin nie aby cię rozbroić, ale by poczuć metalowy trzon otoczony futrem mokrej błony snu. Bardziej mityczną bestią jesteś niż jednorożec.
II
Lub wdycham gaz z piecyka. Na czworakach imitując totemiczne zwierzę. Ale ona nie jest mym totemem ani totemem mych bliskich. To nie jest magiczny piecyk.
III
Choć z całej siły trzymam cię za kostki nóg wciąż rwiesz się do lotu z żelaznego mostu. Ojciec ci zrobił te skrzydła gdy miał już parę swoich: teraz spod nieba mówi „leć w dół” głosem którym mój ojciec rzekłby „idź, chłopcze”.
tłum. Grzegorz Musiał
 

Twój strach!! UHU!! UHU!!!


Sweeney Agonistes
Thomas Stearns Eliot
Kiedy leżysz samotna w środku nocy i budzisz się przerażona i wołasz pomocy Kiedy leżysz samotna drżąc w pościeli i budzisz się jakby w głowę ktoś cię pięścią zdzielił To znaczy że się budzisz z koszmarnego snu a we śnie szedł ku tobie twój STRACH uhuhu Uhuhu uhuhu uhuhu
Miałaś sen że się budzisz i jest siódma i jest mgliście i jest zimno jest mrok i jest świt I czekasz na zgrzyt klucza i na stuk do drzwi ponieważ wiesz że kat już na ciebie czeka. I może jesteś żywa Albo może zmarła Uhuhu Uhuhu STRACH STRACH STRACH STUK STUK STUK STUK STUK STUK STUK STUK STUK
przełożył Jarosław Marek Rymkiewicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...