Archiwum bloga

czwartek, 14 grudnia 2017

Dusze żałośnie się tułają



Dusze żałośnie się tułają


zidentyfikowany trup

Igor Hochel

(nagłówek w gazecie 17. maja 2000 r.)
jest więc raz na zawsze
i chyba także nieodwracalnie
trupem
lecz już zidentyfikowanym
duszy zaraz lepiej się oddycha
i nareszcie w całej pełni może korzystać
z zalet raju
również policjanci są zadowoleni
z serc spadł im jeden z kamieni
mogłoby się wydawać
że wszystko jest w najlepszym porządku
że wszystko skończyło się ku ogólnemu zadowoleniu
jednak nie
są jeszcze inne trupy
z niejasną tożsamością
i dusze byle jak się tułają
błądzą
chodzą jak bez duszy
i wcale nie postrzegają wspaniałych dźwięków piekła

Przełożył ze słowackiego Franciszek Nastulczyk

3 myśli nt. „Dusze żałośnie się tułają”

  1. Wiersz, piosenka? dla Magnolii :
    Miłość — choroba to straszliwa
    Miłość — choroba to straszliwa,
    Niczym nieuleczona:
    Kwiat, co, deptany, znów ożywa,
    Pielęgnowany — kona.
    W tym zło:
    Zechcesz jej — nie dba o to zgoła,
    Nie chcesz jej — sama ciebie woła,
    Hej-ho!

    Miłość — to męka w duszy mroczna,
    Burza, co nie zna tęczy;
    Nigdy nie syta, choć żarłoczna —
    Taką nas Jowisz dręczy.
    W tym zło:
    Zechcesz jej — nie dba o to zgoła,
    Nie chcesz jej — sama ciebie woła,
    Hej-ho!
    Samuel Daniel
    Przełożył Stanisław Barańczak
  2. Myślę ,że są takie dusze ,które już za życia w ciele przeżyły piekielne katusze ,więc samo wyzwolenie z niewoli ciała jak niebo na nie działa.
    Ktoś tak pięknie powiedział:” Że człowiek jak się rodzi to wszyscy się cieszą a on płacze a jak umiera to wszyscy płaczą a on się cieszy”
    Pozdrawiam ,co Ty na to ?
  3. kartoteka. . .
    CHÓR STARCÓW
    Rób coś, ruszaj się, myśl.
    Ona sobie leży, a czas leci.
    Bohater nakrywa twarz gazetą.
    Mów coś, rób coś,
    posuwaj akcję,
    w uchu chociaż dłub!
    Bohater milczy.
    Nic się nie dzieje.
    Co to znaczy?
    BOHATER
    Dajcie mi spokój.
    CHÓR STARCÓW
    Dzięki Bogu, nie śpi.
    BOHATER
    Mówicie, że muszę coś robić? Nie wiem… (ziewa) może…
    CHÓR STARCÓW
    On znów zasypia, wielkie nieba!
    Bez mąki przecież nie ma chleba.
    W teatrze trzeba grać,
    tu musi się coś dziać!
    BOHATER
    A czy wystarczy, gdy bohater drapie się w głowę, patrzy w
    ścianę?
    CHÓR STARCÓW
    To już coś jest.
    BOHATER
    Nic mi się nie chce.
    CHÓR STARCÓW
    Toć nawet u Becketta
    ktoś gada, czeka, cierpi, śni,
    ktoś płacze, kona, pada, bździ.
    Rusz się, inaczej teatr zgubisz.
    BOHATER
    Cyrk pcheł wystawia dziś „Hamleta”,
    dajcie mi spokój,
    ja odchodzę…
    CHÓR STARCÓW
    Stój!
    BOHATER
    Odchodzę.
    CHÓR STARCÓW
    Gdzie?
    BOHATER
    Na stronę.
    CHÓR STARCÓW
    On się upił.
    BOHATER
    Głupi, dajcie mi spać.
    CHÓR STARCÓW
    Ty znów zasypiasz.
    Co to znaczy?
    Nuże, niechże Kornelia się ruszy i wklei jakiś wiersz, nawet nie musi się rymować, byle był smutny i ponury :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...