Archiwum bloga

czwartek, 14 grudnia 2017

Kornelia w jesiennej pustce


Kornelia w jesiennej pustce

* * *
Viola Fischerová

Zatopieni w świetle październikowego lasu
zmarli jak pszczoły w bursztynie
i równie nieznani
Przechodzę ich dziwnym życiem
bez zmiany
oddaję złoto za liście
i depczę po nich
Suka wietrzy w liściach
co w nich jest
a co dla mnie będzie
tylko błotem na kaloszach
Z szelestem spadają żołędzie
i deszcz
A mimo wszystko
Przede mną
za mną
pustka
Mściwy dar

Przełożyła z czeskiego Dorota Dobrew

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...