Archiwum bloga

wtorek, 12 grudnia 2017


Nic oprócz płaczu


Lament
Federico García Lorca

Zamknęłam drzwi od balkonu,
ponieważ nie chciałam słuchać płaczu,
ale za szarymi ścianami
nic nie było słychać prócz płaczu.
Bardzo mało jest śpiewających aniołów,
bardzo mało jest szczekających psów,
tysiące skrzypiec mieści się w jednej dłoni.
Ale płacz jest olbrzymim aniołem,
płacz jest olbrzymimi skrzypcami,
łzy tamują głos wiatru
i nic już nie słychać prócz płaczu.
Przełożył Czesław Miłosz

Jedna myśl nt. „Nic oprócz płaczu”



Znam te chwile, kiedy nie da się przestać płakać … I pomimo, że Ty nie chcesz kontaktów interpersonalnych, trzymam za rękę, aby duszy było choć trochę lżej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...