Archiwum bloga

środa, 13 grudnia 2017


Nie być, nie być!!!!!!!


***
Rudolf Jurolek
. . .
Tak mi smutno,
że chciałbym objąć
pustkę
Tak mi smutno,
że nie wiem, co począć
i gdzie się podziać.
Tak mi smutno,
że nie utrzymam w ustach
żadnego słowa.
Tak mi smutno,
że musiałem rozniecić ogień:
niech płonie i pieści.
. . .
Czasami już nie daję rady: najchętniej
położyłbym się w trawie i zjednoczył
z ziemią i niebem.
Nie być – jak boskie by to było!
Być jest ludzkie.

Fragment utworu, przełożył ze słowackiego Franciszek Nastulczyk
 
2 myśli nt. „Nie być, nie być!!!!!!!”
  1. Tak mi smutno…
    To nie jest poezja tylko opis stanu ducha.
    Wolę poetę młodopolskiego – Tetmajera… jego smutek jest piękny, wszystko wokół jest smutne, w końcu .. ja też. Od czasu, gdy przeczytałam „Duszę w powrocie” jest jednym z najbardziej przeze mnie ulubionych poetów.
    .
  2. Tak, ja też uwielbiam poetów młodopolskich, zwłaszcza Tetmajera i Korab-Brzozowskiego. „Na Anioł Pański biją dzwony”, to posępność wprost kosmiczna, powodująca mroczne, obłędne wizje i majaki. Ale ci kapłani dekadencji już cieszą się Nirwaną, a przynajmniej możemy mieć taką nadzieję. Słowacki twórca Rudolf Jurolek zaś wciąż się dręczy na tym doskonałym świecie, podobnie jak ja, toteż postanowiłam oddać mu hołd. Teraz zresztą styl nowopolski jest niemodny, nikt już tak nie pisze. Jurolek jednak uprawia poezję –
    Tak mi smutno że chciałbym objąć pustkę
    Może czuje się tak gorzko, że krzyczy cierpieniem w twarz, nie cyzeluje wiersza, zbyt wyczerpany życiem. A poetów młodopolskich może kiedyś zamieszczę, jeśli tu zostanę. Pozdrowienia….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...