wzbiera samotność
***
Viola Fischerová
Za piętami przyjaciół pozostał smutek odeszli z domku we winnicy ze swoimi dziećmi walizkami i głosami wzbiera samotność wolno dla umarłego z jego tobołem lat nocy i dni
pijemy ją połykamy co mamy nie możemy się nasycić
Przełożył Franciszek Nastulczyk
2 myśli nt. „wzbiera samotność”
A wpis dotyczy tego, że DENERWUJE MNIE fakt, że ludzie mający wkrótce pełnić bardzo odpowiedzialny zawód, traktują studia jako urozmaicenie rzeczywistości, coby mieć chwilę przerwy w chodzeniu na piwo.
Dla mnie samotność wynika z nadmiaru uczuć, nadmiaru empatii i braku kogoś, z kim mogłabym się tym dzielić. Dlatego proszę: nie zamykaj bloga! Z Tobą mniej mi samotnie w tej błękitnej internetowej otchłani.
A pisząc o Nangijali … myślałam o tym, o czym Ty czytając. Choć tak bardzo się tego wypieram.
Spokojnego weekendu!