Archiwum bloga

czwartek, 14 grudnia 2017

Zapomniany jak sen sprzed tygodnia



z nocy w noc
Charles Bukowski

Barney, wiedziałeś od razu
kiedy przepołowili
jabłko
że w twojej części będzie robak.
wiedziałeś że nigdy nie będziesz śnił o konkwistadorach czy
łabędziach.
każdy człowiek ma wyznaczone miejsce, a twoje jest na końcu kolejki,
bardzo długiej kolejki,
niemal nieskończenie długiej kolejki
w najgorszą możliwą pogodę.
nigdy nie trafisz w objęcia ślicznej damy
twoje miejsce w układzie spraw
przeminie niezauważone.
niektórzy ludzie trafiają na ziemię nie po to aby żyć, lecz aby
umierać
powoli i paskudnie lub
szybko i
bezużytecznie.
ci drudzy to szczęściarze.
Barney, nie wiem co powiedzieć.
tak już
rzeczy się mają.
to czysty przypadek.
urodziłeś się pechowy i niekochany,
wrzucono cię do wrzącego kotła.
zostaniesz szybko
zapomniany jak sen sprzed tygodnia.
Barney, sprawiedliwość nie ma znaczenia
każdy heroiczny wysiłek zawodzi.
Barney, masz miliard imion
i tyle samo twarzy.
nie jesteś sam.
po prostu się rozejrzyj.

Przełożyli Marcin Baran i Dobrosław Rodziewicz
 
2 myśli nt. „Zapomniany jak sen sprzed tygodnia”
  1. Do Magnolia: Nie jesteś sama. Poeta chciał powiedzieć, że tak naprawdę niemal wszyscy ludzie są zerami, nic nie znaczącymi nieszczęśnikami, skazanymi na marną egzystencję. I tak jest w rzeczywistości. Kolorowe media wmawiają ludziom, że mają przed sobą wspaniałe życie, w którym można osiągnąć bardzo wiele. Ale tak naprawdę przeważająca większość doświadcza szarej, jałowej egzystencji, nużącej walki o byt, problemów rodzinnych etc. a finałem jest bolesne umieranie. Ja jestem takim żeńskim Barneyem i Ty też, nie ma się co łudzić, że jest inaczej. Żaden ślad po nas nie zostanie. A miłosne cierpienia zapewne też wchodzą w skład istoty Barneya,

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...