Archiwum bloga

czwartek, 14 grudnia 2017

Apel do rozsądku!!




Uspokójcie się, to zostawię bloga. Nie wydawało mi się, że ktoś to będzie czytał. Będzie spokój i afirmacja życia czy mam kasować?! Chcecie niszczyć wiersze i mnie zadołować?? Ja się nie śpieszę do nicości i nikogo tam nie wysyłam. Nicości nie ma, tylko jeszcze gorsza rzeczywistość. Należy trwać i cieszyć się z tego co jest!!
 
2 myśli nt. „Apel do rozsądku!!”
  1. Tak sobie pomyślałam, że to strasznie nie fair, jeśli ktoś z czytających obarcza Cię swoimi problemami, tudzież sugeruje samounicestwienie. A z drugiej strony zastanawiam się, czy i ja nie postępuję w tenże sposób. Odpowiedz, proszę, na pytanie zawarte w wiadomości ode mnie, bo martwię się o Ciebie i domyślam się, że coś Cię mocno wzburzyło.
  2. Kornelio, doceniam psychologiczne podejście (niejedna psycholożka mogłaby się uczyć). Usuniesz, nie usuniesz – to bez znaczenia (po tym co tu napiszę, stawiam na pierwsze).
    Dostrzegasz konkluzję? Słowa. Tyle chciałem Ci powiedzieć przez tych sześć komentarzy, atrapę bloga i jakiś miesiąc czasu.
    Usuniesz – skutek uboczny. Nie myśl o mnie, bo nie o to tutaj chodziło. Nie myśl „po co”.
    Z mojej strony, właściwie ze strony tej… quasi-prowokacji to tyle.
    O, jak nie usuniesz, nawet piętnastego, to napiszę Ci sonet. Machniom?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...