Uspokójcie się, to zostawię bloga. Nie wydawało mi się, że ktoś to będzie czytał. Będzie spokój i afirmacja życia czy mam kasować?! Chcecie niszczyć wiersze i mnie zadołować?? Ja się nie śpieszę do nicości i nikogo tam nie wysyłam. Nicości nie ma, tylko jeszcze gorsza rzeczywistość. Należy trwać i cieszyć się z tego co jest!!
2 myśli nt. „Apel do rozsądku!!”
Dostrzegasz konkluzję? Słowa. Tyle chciałem Ci powiedzieć przez tych sześć komentarzy, atrapę bloga i jakiś miesiąc czasu.
Usuniesz – skutek uboczny. Nie myśl o mnie, bo nie o to tutaj chodziło. Nie myśl „po co”.
Z mojej strony, właściwie ze strony tej… quasi-prowokacji to tyle.
O, jak nie usuniesz, nawet piętnastego, to napiszę Ci sonet. Machniom?