Archiwum bloga

wtorek, 12 grudnia 2017


Świat pusty i pełen szarości


Smutek

Hermann Hesse

Kwiaty, co jeszcze wczoraj
jaśniały od kwitnienia,
spadają w zwiędłych kolorach
z drzewa osamotnienia.
Widzę, jak lecą z obłoków
niczym śnieżynki na ziemię.
Nie słychać dudnienia kroków,
zbliża się wielkie milczenie.
Na niebie gwiazdy nie błyszczą,
w sercu miłość nie gości.
Milczenie ogarnia wszystko,
świat pusty i pełen szarości.
Kto serce od łez uchroni
w czasach wielkiego cierpienia?
Spadają kwiaty na błonie
z drzewa osamotnienia.

Przełożył Jan Koprowski

4 myśli nt. „Świat pusty i pełen szarości”

  1. Nie przepraszaj … Weź leki, myślę że już czas na to, bo minie trochę czasu, nim zaczną działać. Trzeba przetrwać te najtrudniejsze chwile.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...