Świat pusty i pełen szarości
Smutek
Hermann Hesse
Kwiaty, co jeszcze wczoraj
jaśniały od kwitnienia,
spadają w zwiędłych kolorach
z drzewa osamotnienia.
Widzę, jak lecą z obłoków
niczym śnieżynki na ziemię.
Nie słychać dudnienia kroków,
zbliża się wielkie milczenie.
Na niebie gwiazdy nie błyszczą,
w sercu miłość nie gości.
Milczenie ogarnia wszystko,
świat pusty i pełen szarości.
Kto serce od łez uchroni
w czasach wielkiego cierpienia?
Spadają kwiaty na błonie
z drzewa osamotnienia.
Przełożył Jan Koprowski
4 myśli nt. „Świat pusty i pełen szarości”
-
„Oddychają prawdą, która oddycha ich słowami wymówionymi w bólu.”
-
Nie ukrywam, iż zaczyna mnie niepokoić Twoja nieobecność tutaj …
-
Bardzo mi niedobrze. Nie chcę z nikim rozmawiać. Próbuję zamknąć bloga. Przepraszam.
-
Nie przepraszaj … Weź leki, myślę że już czas na to, bo minie trochę czasu, nim zaczną działać. Trzeba przetrwać te najtrudniejsze chwile.