Archiwum bloga

środa, 13 grudnia 2017

Zza obłoków w dół


 
Piosenka o niebieskim baloniku
Bułat Okudżawa
Płacze dziewczynka: – Baloniku, wróć! - A balonik uciekł za obłoki – w dal…
Płacze dziewczyna: – Ukochany, wróć! - Ludzie pocieszają, a balonik – hen…
Płacze kobieta: – Utrapiony, wróć! - Ludzie pocieszają, a balonik – hen…
Płacze staruszka: – Życie moje, wróć! - …A balonik wraca zza obłoków – w dół.
Przełożył Wiktor Woroszylski
4 myśli nt. „Zza obłoków – w dół”

  1. Rzeczywiście piękny, ale jak dla mnie bardzo gorzki. Bohaterka wciąż płacze, nadaremnie woła, życie ucieka bez sensu i nie wraca. Dostaję mdłości, jak o tym myślę. Próbuję nie myśleć, ale nie zawsze się udaje.
  2. Dla mnie ten wiersz jest metaforą bezustannej tęsknoty za czymś, utraty. Od zawsze (po raz pierwszy przeczytałam go w podstawówce) był mi bardzo bliski, bo utożsamiałam się z dziewczynką od balonika.
    Dzisiaj u mnie samotnie.
  3. Postmodernizm, zakładając że wszystko już było, nie daje zbyt wielkich nadziei na przyszłość. Bardzo bym chciała żyć w innych czasach, dawniejszych. Współczesny świat nie jest dla mnie.
    W wierszu Okudżawy odnalazłam cząstkę siebie, bo żyję tęsknotą. Ale jednocześnie mam wrażenie, że bez tej tęsknoty nie byłabym obecnie tym, kim jestem, ona mnie definiuje. Rozumiesz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak, to już jest koniec

Daphne Todd Martwy sezon Rafał Wojaczek Zjechałem tu nie w porę Sezon jeszcze nie otwarty a już miejscowi mów...